Trochę z historii
Pochodzenie tej rasy po dziś dzień nie jest wyjaśnione. Legenda mówi, że koty te wzięły się ze związku szopa pracza z domową kotką (szop pracz to po angielsku racoon). Nie jest to jednak możliwe, a najbardziej prawdopodobną ze wszystkich teorii jest ta, która mówi, że rasa ta powstała w drodze naturalnej selekcji domowych kotów półdługowłosych. Ameryka północna nie była na początku zamieszkana przez koty, pierwsi przedstawiciele tego gatunku przybyli na statkach emigrantów. Współczesne maine-coony są, więc potomkami owych, bardzo zróżnicowanych eksterierowo kocich podróżników, które krzyżowały się między sobą. Zimy w stanie Maine i surowy klimat spowodowały, że maine-coony to mocne, duże i wytrzymałe zwierzęta. 10 kwietnia 1985 r. nadano, maine-coonom status Rodzimych Kotów Stanu Maine. Pierwsze pisemne wzmianki o maine-coonach pojawiły się w 1891 r. i pochodzą z książki The Book of the Cat. Na początku lat 90-tych XIX wieku, do Ameryki zaczęto sprowadzać koty perskie i syjamskie, które wówczas święciły triumfy popularności, a Amerykańska rasa kotów została zapomniana na prawie 50 następnych lat. Zaczęły one stopniowo znikać z wystaw, gdyż uważano je za „wiejskie koty” niegodne towarzystwa prawdziwej kociej arystokracji. Dopiero pod koniec lat 60-tych światowe organizacje felinologiczne postanowiły wyprowadzić „kuzyna ze wsi” na kocie salony. Do Europy pierwsze maine-coony trafiły dopiero w drugiej połowie lat 70-tych. Pierwsze maine-coony przybyły do Polski w 1994 roku do hodowli JOMPI*PL, pierwszy miot urodził się w czerwcu 1995 roku.
Wygląd
Dzisiejszy opis maine-coona zawarty w standardzie przedstawia wizerunek rasy sprzed 150 lat. Przed hodowcami stoi trudne zadanie starannej selekcji zwierząt hodowlanych pod kątem udoskonalenia rasy, jednak przede wszystkim u podstaw tych selekcji leży przede wszystkim zdrowie. Głowa
U maine-coona głowa jest dość długa, o wydatnych kościach policzkowych, prostokątnej (nie trójkątnej!) kufie i mocnej żuchwie. Profil z delikatnie zaznaczonym przełomem, czoło delikatnie zaokrąglone. Kości policzkowe mocne i umiejscowione dość wysoko. Wyraźnie przejście pomiędzy kufą, kośćmi policzkowymi i twarzą. Broda mocna, równa z lustrem nosa. Kocury mają bardzo mocną, muskularną szyję i kark. Uszy
Duże, szerokie u nasady, lekko szpiczaste na końcach. Rysie pędzelki pożądane. Umiejscowione wysoko na głowie, dość blisko siebie. Rozstaw uszu powinien być równy szerokości podstawy ucha. Rozstawienie uszu obniża się u starszych kotów. Oczy
Duże i szeroko rozstawione. Kształt oczu jest lekko owalny, ale nie migdałowy, lekko zaokrąglone, gdy są szeroko otwarte. Umiejscowienie lekko ukośne, ustawione w kierunku zewnętrznej krawędzi ucha. Każdy kolor jest dozwolony, nie ma związku pomiędzy kolorem fura a kolorem oczu. Preferowany jest kolor czysty i wyraźny. Korpus
Długi o mocnym kośćcu. Muskularny, silny o szerokiej klatce piersiowej. Wszystkie części ciała proporcjonalne. Kończyny
Mocne, muskularne, średniej długości. Łapy są duże, okrągłe, owłosione między palcami. Ogon
Długi. Minimalna długość: sięgający od nasady do łopatek. Szeroki u nasady zwężający się ku końcowi. Mocno owłosiony. Sierść na ogonie długa i zwiewna. Sierść
Szata wielosezonowa. Gęsta. Krótsza na głowie, łopatkach i kończynach, dłuższa na grzbiecie i po bokach ciała, długa na portkach i brzuchu. Jedwabista. Podszerstek miękki. Wszystkie kolory dozwolone, włączając kombinacje z białym, z wyjątkiem kolorów: point, liliowego, cynamonowego i płowego. Ilość bieli nie wpływa na ocenę.
Uwagi
Maine-coony to potężne i mocne koty: kocury ważą przeciętnie od 6 do 10 kilogramów, natomiast waga kotek waha się od 4 do 7 kilogramów. Koty tej rasy pełną dojrzałość osiągają dopiero w wieku około 3, a nawet 4 lat.
Charakter
Maine-coony to bardzo przyjacielskie koty. Są spokojne, zrównoważone, ale również ciekawskie i skore do zabaw. Potrafią same znaleźć sobie ciekawe zajęcie, jeśli akurat nie możemy się z nimi pobawić. Chętnie towarzyszą swoim opiekunom we wszystkich domowych zajęciach. Bardziej przywiązują się do ludzi niż do miejsc. Ze względu na swoją masę nie wspinają się po firankach czy żyrandolach, ale lubią obserwować życie z wysokości siedząc np. na szafie. Ciekawe są odgłosy, jakie wydają maine-coony, rzadko kiedy przypominają tradycyjne miauczenie. Częściej jest to gruchanie, tarkotanie, skrzypienie lub tylko otwieranie pyszczka bez wyraźnego dźwięku. Koty te w wyniku selekcji hodowlanej są pozbawione agresji, w przeciwnym razie przy swoich pokaźnych rozmiarach mogłyby stanowić dla człowieka poważne zagrożenie. Na szczęcie ta rasa wybrała z kociego gatunku wszystko to, co najlepsze. Są łagodnie, lubią kontakt z człowiekiem, zabawy, głaskanie a także zabiegi pielęgnacyjne. Nie są humorzaste lub złośliwe, ewentualne swoje niezadowolenie manifestują odwracaniem głowy i „niezauważaniu” człowieka. Często koty tej rasy są porównywane do psów, bo wiele zachowań maja psowatych: łatwo i chętnie się uczą, doskonale rozumieją, co opiekun od nich wymaga, lubią spacery na dworze, chętnie aportują. Jednak należy pamiętać, że są to KOTY w całej okazałości i jeśli akurat nie będą miały ochoty na dane zachowanie to nic ich do tego nie zmusi. Wzajemne poszanowanie w kontaktach człowiek – kot daje niesamowite rezultaty w postaci pięknej przyjaźni.
Fragmenty tekstu i informacje zaczerpnięte z magazynu felinologicznego KOT Nr 1(5) 01/2006.